Butelka z winkiem. Prezent ślubny. Zamiast kwiatka :)
Bardzo klasyczna. Technika serwetkowa, tło malowane akrylowymi farbami. Cieniowania wokół motywów.
niedziela, 12 lutego 2012
warsztaty lutowe - relacja
W ubiegły weekend znowu gościłam u siebie miłe Panie i wspólnie docoupage'owałyśmy (nie wiem, czy jest takie słowo, ale jakoś to trzeba było napisać ). Tym razem na warsztat poszły metalowe wiaderka. Zostały doniczkami lub pojemnikami na "przydasie". Panie ozdabiały też słoiczki na przyprawy. Poniżej foto-relacja.
czwartek, 12 stycznia 2012
Butelka decoupage - retro lady
Winko prezentowe dla siostry :) Technika serwetkowa, na górze farby akrylowe. Wykończenie koronkowe. I tak oto powstało romantyczne winko dla młodej damy.
wtorek, 10 stycznia 2012
Herbaciarka decoupage
Kolejna herbaciarka wyszła spod moich rąk. Mam nadzieję, że obdarowana osoba zawsze o mnie pomyśli przy herbacie :)
Na wieczku decoupage z domalowywaniem tła i cieniowaniami.
Dół pomalowany bejcą. Całość wylakierowana na błysk.
Na wieczku decoupage z domalowywaniem tła i cieniowaniami.
Dół pomalowany bejcą. Całość wylakierowana na błysk.
sobota, 7 stycznia 2012
Butelki decoupage - "po włosku"
Butelki wykonane na specjalne zamówienie. W technikach mieszanych. Trochę decoupage, trochę mixmediowo. Miniaturowe maski karnawałowe wykonane ręcznie.
czwartek, 5 stycznia 2012
Butelka decoupage - Klimt
Winko na prezent. Butelka ozdobiona techniką decoupage. Serwetka ze znanym motywem - obraz "Pocałunek" Gustawa Klimta. Góra butelki malowana farbami akrylowymi. Wykończenie złota wstążka i sznureczek. Szkoda tylko, że złoty na zdjęciach wygląda jak żółty.
wtorek, 3 stycznia 2012
Warsztaty decoupage - listopad 2011 - troche wspomnień
Ponieważ nie było za bardzo czasu wcześniej, a i komputera zabrakło, teraz prezentuję kilka zdjęć z warszatów listopadowych. Babeczki robiły pod moim okiem chusteczniki i doniczki.
(Wybaczcie, ale dzisiaj jest najwyraźniej dzień nadrabiania zaległości).
(Wybaczcie, ale dzisiaj jest najwyraźniej dzień nadrabiania zaległości).
2012 :)
Już jest. Piękny, pachnący nowością, nieużywany Nowy Rok. Pełen nadziei i marzeń. Życzę Wam wszystkim, aby przyniósł Wam mnóstwo dobrych chwil.
Nowy rok to zawsze okres wielkich postanowień. Wiadomo - nowy rok, nowy początek. Niby wszystko wokół takie samo, ale jednak wyruszamy w nową podróż naszego życia...
Ja (przyznaję ze skruchą) mam właściwie tylko jedno noworoczne postanowienie - by być bardziej systematyczną. Myślę, że to klucz do rozwiązania wielu moich kłopotów.
Mam też na ten nowy początek pewien wierszyk, który wraca do mnie we wspomnieniach z dzieciństwa. Pochodzi z bajki "Tomcio Paluch" nagranej w 1978 roku. I mam to w rodzinnym domu na prawdziwej winylowej czarnej płycie. Teraz na to mówimy audiobook :) Kiedyś było to słuchowisko. Prawda, że ładniej? Słuchowisko... Ech... Ale nie o tym miało być. Mianowicie w tejże bajce jest wiele pięknych piosenek. Ale najwspanialszy jest morał. Brzmi tak:
"Czy duży kto, czy mały,
Bogaty, czy też biedny,
Niech ufa prawdzie jednej,
Tej, którą zdradzę Wam,
Że wola kruszy skały
I jest na wszystko sposób,
A klucz do własnych losów
W swych rękach dzierżysz sam"
Zapamiętałam to z dzieciństwa i w wielu chwilach ten tekst stawiał mnie na nogi. A kilka dni temu mój mąż zrobił mi prezent i podarował tą bajkę zgraną z winyla do mp3. Wysłuchalismy jej razem. Oczywiście popłakałam się :)
Gorąco Wam wszystkim tę bajke polecam. Można posłuchać jej na youtube:
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&v=qGBRGIHpG8o
Autor Antoni Marianowicz
Muzyka Ryszard Sielicki
Rok nagrania 1978
Posłuchajcie! Naprawdę warto!
Szczęśliwego Nowego Roku!
Nowy rok to zawsze okres wielkich postanowień. Wiadomo - nowy rok, nowy początek. Niby wszystko wokół takie samo, ale jednak wyruszamy w nową podróż naszego życia...
Ja (przyznaję ze skruchą) mam właściwie tylko jedno noworoczne postanowienie - by być bardziej systematyczną. Myślę, że to klucz do rozwiązania wielu moich kłopotów.
Mam też na ten nowy początek pewien wierszyk, który wraca do mnie we wspomnieniach z dzieciństwa. Pochodzi z bajki "Tomcio Paluch" nagranej w 1978 roku. I mam to w rodzinnym domu na prawdziwej winylowej czarnej płycie. Teraz na to mówimy audiobook :) Kiedyś było to słuchowisko. Prawda, że ładniej? Słuchowisko... Ech... Ale nie o tym miało być. Mianowicie w tejże bajce jest wiele pięknych piosenek. Ale najwspanialszy jest morał. Brzmi tak:
"Czy duży kto, czy mały,
Bogaty, czy też biedny,
Niech ufa prawdzie jednej,
Tej, którą zdradzę Wam,
Że wola kruszy skały
I jest na wszystko sposób,
A klucz do własnych losów
W swych rękach dzierżysz sam"
Zapamiętałam to z dzieciństwa i w wielu chwilach ten tekst stawiał mnie na nogi. A kilka dni temu mój mąż zrobił mi prezent i podarował tą bajkę zgraną z winyla do mp3. Wysłuchalismy jej razem. Oczywiście popłakałam się :)
Gorąco Wam wszystkim tę bajke polecam. Można posłuchać jej na youtube:
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&v=qGBRGIHpG8o
Autor Antoni Marianowicz
Muzyka Ryszard Sielicki
Rok nagrania 1978
Posłuchajcie! Naprawdę warto!
Szczęśliwego Nowego Roku!
sobota, 3 grudnia 2011
Butelka z oliwą z oliwek
Jednym z moich tegorocznych pomysłów na świąteczne prezenty są oliwy z oliwek (z zatopionymi ziołami - oregano lub zielem zngielskim). Butelki ozdabiam decou z elementami domalowywania tła farbami akrylowymi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















































